nawyk

NAWYK 9: CHCESZ TRWAŁEJ ZMIANY – WŁĄCZ RYTUAŁY

Rytuały wprowadzają do naszego życia element stałości i przewidywalności. Każdy człowiek jest inny: jeden lubi, kiedy wciąż jest zaskakiwany, drugi – kiedy panuje nad maksymalną liczbą elementów. Niezależnie od tego jaki masz stosunek do niespodzianek, mózg potrzebuje od czasu do czasu odpocząć od intensywnego procesowania informacji, które związane jest z nowościami. Rytuały pozwalają odpocząć umysłowi i tym samym Tobie.

NAWYK 9:
RYTUAŁY

W tym miesiącu proponuję Ci popracować nad rytuałami, które pomogą Ci zwiększyć produktywność. W tym przypadku rytuały nie powinny być skomplikowane. Wręcz przeciwnie powinny być proste, zawierać tylko niezbędne elementy, w tym iskrę przyjemności (fun), a ich celem powinno być zwiększenie efektywności.

ZACZNIJ DZIEŃ OD ZJEDZENIA ŻABY

Pierwszym i najprostszym rytuałem, który możesz wprowadzić jest rozpoczynanie dnia pracy od zadania do którego czujesz największą niechęć. Twój rytuał może zaczynać się od zaparzenia kawy, a następnie wykonywania zadania i jednoczesnego popijania aromatycznej kawki.

Wymaga to jednak zaplanowania dnia dzień wcześniej, by nie zaczynać od planowania, lecz od razu przejść do konsumpcji żaby.

PRZEGLĄD TYGODNIA

Jeśli zawsze tego samego dnia i o tej samej porze będziesz robić przegląd tygodnia, to będzie to rytuał. Jedyne czego to od Ciebie wymaga to zaplanowanie czasu na tę czynność.

Pamiętaj by dodać jakiś element zabawy, coś co sprawi, że nie będziesz się mogła doczekać przeglądu. Może będzie to kawa z ulubionym syropem, czy akompaniament ciasta.

PRACA W BLOKACH

Praca w blokach czasowych też może być Twoim rytuałem. Chodzi o grupowanie zadań w określony sposób. Może, to być np. zaplanowanie „bloku pracy nad najcięższymi zadaniami” w godzinach największej wydajności (w zależności od tego czy jesteś skowronkiem, czy sową te godziny mogą być różne), a „bloku relacji”, czyli zadań związanych z kontaktem z innymi (rozmowy telefoniczne i spotkania), na godziny poobiednie.

PLANOWANIE

Już samo planowanie w wybranym przez Ciebie systemie dziennym, czy tygodniowym stanie się rytuałem, jeśli zawsze robić to będziesz w ten sam sposób i o tej samej porze. Planujesz rano, czy wieczorem? w domu czy w pracy? może aby rytuał planowania był fajniejszy będziesz to robić w kolorowym notesie, różowym długopisem, albo słuchając ulubionej muzyki?

TESTOWANIE

Kiedy już wybierzesz swoje rytuały i je opracujesz, przetestuj je. Na testy poświęć co najmniej tydzień. Po zakończeniu testu zastanów się jak Ci poszło. Co się sprawdziło, a co nie? Nanieś poprawki tam gdzie uznasz to za konieczne i znowu testuj. Tak naprawdę ten cykl nigdy się nie kończy. Ponieważ nasze życie, zadania i okoliczności ulegają ciągłej transformacji, to prędzej czy później, znajdzie się coś co będzie wymagało poprawy.

WYTRWAŁOŚĆ

Nie sposób wymyślić rytuał – sztuką jest w nim wytrwać. Śledź swoje postępy i nagradzaj się. Możesz się zadeklarować publicznie lub zaproponować komuś, żeby też przystąpił do tego wyzwania. Ustaw sobie przypomnienia, obklej ściany motywatorami i pamiętaj by skupić się tylko na jednym rytuale. Wytrwanie w postanowieniu oznacza, że nasza siła woli toczy permanentną walkę. Jeśli dokładasz kolejne wyzwanie/nawyk/rytuał, to tak jakbyś na front przeciw własnej sile woli wysłała jeszcze większe siły wroga. O wiele łatwiej jest wygrać kilka małych bitew jedna po drugiej, niż jedną wielką.

Jeśli wytrwasz przez 30 dni powinnaś zacząć odczuwać spokój i większą kontrolę nad swoim życiem, a przestrzeganie rytuałów stanie się dla Ciebie zautomatyzowane i przestanie wymagać wysiłku.