źródło: pixabay.com
źródło: pixabay.com

Metoda 90-90-1, czyli jak skoncentrować się na celu i osiągnąć go

Życie pełne jest dystraktorów odwracających naszą uwagę od głównego celu. Telefony i wpadające do skrzynki odbiorczej maile powodują, że realizujemy cudze cele i projekty, zaniedbując własne. Jak więc przenieść uwagę i koncentrację na ten jeden najważniejszy cel i w końcu go zrealizować?


Jest kilka metod na zwiększenie skupienia na projekcie, jak chociażby zniwelowanie rozpraszaczy, czy po prostu użycie narzędzia jakim jest „lista rzeczy, których nie zrobię”. Ale aby odnieść sukces, należy połączyć powyższe narzędzia z metodą 90-90-1 wymyśloną przez Robin’a Sharma.

Metoda 90-90-1 nie wymaga żadnych narzędzi. Jedyne co będzie Ci potrzebne to silna wola. Metoda ta opiera się bowiem na wykształceniu nawyku pracy zgodnie z zasadą:

przez 90 dni,
poświęć pierwsze 90 minut każdego dnia roboczego
na 1 najważniejszy cel.


Tylko tyle i aż tyle, bo aby to zrealizować, być może będziesz musiała wcześniej się budzić, lub zmienić swój harmonogram dnia (np. skrócić poranne czynności niezbędne do rozpoczęcia pracy, lub zmienić ich kolejność).

Kluczowe w tej zasadzie jest słowo PIERWSZE. To nie może być jakiekolwiek 90 minut z każdego dnia roboczego, lecz dokładnie 90 PIERWSZYCH minut od momentu obudzenia. Dlaczego? Ponieważ Sharma tworząc tę metodę postanowił wykorzystać naturalny sposób funkcjonowania naszego mózgu.

Amerykański psycholog Ron Friedman odkrył, że 3 pierwsze godziny dnia są najcenniejszym czasem dla maksymalizacji produktywności. Po pierwsze badania potwierdzają, że mózg, a dokładnie kora przedczołowa, jest najbardziej aktywna i gotowa do kreatywnych działań natychmiast po przebudzeniu. Po drugie, badania naukowe związane z siłą woli i samokontrolą potwierdzają, że najwięcej energii i najsilniejszą wolę, mamy natychmiast po przebudzeniu. Analogicznie im więcej czasu minie od przebudzenia, tym trudniej jest Ci być konsekwentną. Zatem najlepszą porą na pracę są trzy pierwsze godziny po przebudzeniu. Sharma tworząc swoją metodę był jednak wyrozumiały i zachęca do efektywnego wykorzystania chociaż półtorej godziny z tych magicznych 3.

A dlaczego masz pracować w ten sposób akurat przez 90 dni? Ideą metody 90-90-1 jest wykształcenie nawyku. Zgodnie z badaniem opisanym w European Journal of Social Psychology, aby wykształcił się nawyk potrzebujemy około dwóch miesięcy (dokładnie średnio 66 dni). Sharma dla pewności postanowił dodać do tego  jeszcze jeden miesiąc, aby nawyk był naprawdę dobrze „ukorzeniony”.

Nie zaczynaj więc dnia od przeglądania Facebookowej tablicy, lub sprawdzania maila, lecz poświęć swoje najlepsze 90 minut dnia na zrobienie czegoś naprawdę wartościowego.

Jak wykorzystujesz swoje pierwsze 90 minut dnia?

 


Jeśli chcesz się dowiedzieć jak „ogarnąć” kilka projektów naraz obejrzyj transmisję na ten temat w grupie Kobiecego Zarządzania Czasem:

https://www.facebook.com/groups/1626773080904881/files/

 

Udostępnij lub polub:
FACEBOOK
FACEBOOK
SOCIALICON
Follow by Email
RSS

Przeczytaj również

3 najczęstsze błędy w formułowaniu nawyków Nawyk w terminologii psychologicznej, to zautomatyzowana czynność, którą nabywa się w wyniku ćwiczenia, najczęściej powtarzania. Brzmi jak coś banalni...
LISTA RZECZY, KTÓRYCH NIE ZROBISZ, W SŁUŻBIE TWOJE... Już w tym tygodniu rodziny zasiądą przy świątecznym stole, dzieląc się życzeniami i ciepłą atmosferą. W mojej rodzinie Wielkanoc przebiegała zawsze zn...
Jak nie tracić czasu w sieci Internet to jeden z największych pożeraczy naszego czasu. Ganimy dzieci za permanentne bycie on-line i "lajkujemy" kampanie społeczne typu W którym św...
CZY JEST MOŻLIWE 30 DNI BEZ NARZEKANIA? Jak wiecie miesiąc temu podjęłam się wyzwania pod tytułem: 30 dni bez narzekania. Jak się jednak dosyć szybko okazało zadanie to było trudniejsze niż ...

O autorze

GlamMam

Zobacz wszystkie posty
  • Katarzyna Wójcik Respendowicz

    Najważniejsze to mieć cel i świadomie do niego dążyć:)

    • http://czasglammam.pl GlamMam

      Zgadzam się! ŚWIADOMOŚĆ to słowo klucz.

  • http://justpointofview.weebly.com justpointofview.weebly.com

    Ciekawa metoda. Zgadzam się z poprzedniczką w komentarzu, że najważniejsze jest świadome dążenie do spełnienia naszego celu, naszych marzeń :)

    • http://czasglammam.pl GlamMam

      Słusznie!

  • http://lepszapracalepszezycie.pl Maciej

    Moim zdaniem powinno to byc wiecej niz 90 minut. Jesli ktos czytal ksiazke Jedna Rzecz to moze to byc nawet 4 godziny.

    • http://czasglammam.pl GlamMam

      Tak jak wspomniałam w tekście, wyniki badań mówią o 3 godzinnym oknie produktywności, ale autor metody szukał jakiegoś złotego środka – metoda małych kroczków. Łatwiej wytrwać jeśli trzeba wygospodarować 90 minut niż 180. A jeśli zobaczysz pozytywne efekty przy poświęcaniu 90 minut, to zyskujesz motywację do wydłużenia tego czasu.

  • http://www.smiley-project.pl/ Smiley Project

    Dla mnie trochę nie realne, bo mój najważniejszy cel nie koniecznie jest celem mojego szefa 😉 No chyba, że będę wstawać o 3:30 :)

    • http://czasglammam.pl GlamMam

      No akurat tego nie polecam, bo dobry sen jest bardzo ważny dla produktywności – w końcu musisz mieć energię do realizacji zadań(^_^). Każdy powinien dopasować narzędzia do swojego trybu życia i obowiązków. Przedstawiam pełen wachlarz narzędzi i metod, by każdy mógł skomponować z tego swój osobisty system zarządzania zadaniami.

  • Karolina Kary B

    Ciekawa metoda, acz mało realna, biorąc pod uwagę, że rano człowiek spieszy się do pracy 😉 Trzeba by wstawać półtorej godziny wcześniej, by móc na spokojnie te 90 minut poświęcić.

    • http://czasglammam.pl GlamMam

      No i właśnie dlatego zaczęłam wstawać godzinę wcześnie (żeby nie trzeba było się spieszyć)j. 15 minut ćwiczeń i praca koncepcyjna. Potem szykuję się i wychodzę do biura, a po powrocie już tylko relaks(^_-)

  • http://www.typewriterka.pl Typewriterka

    Kurczę, kurcze, kurczę! Jaki fajny artykuł. Nigdy nie mogę przebrnąć przez takie teksty, bo są sztampowe i bez akapitów 😀

    Sama się dziś zastanawiałam, czy 3 miesiące to dużo czy mało… Ale wżyciu bym nie powiedziała, że trzeba aż 2 miesięcy na wykształcenie nawyku! Dobrze o tym wiedzieć :) No i sama zaczęłam siebie obserwować i zgadzam się w stu procentach – najlepiej pracuje sie jednak na początku dnia, nie wieczorem. Przynajmniej jesli chodzi o mnie.

    I, cholera, spróbuje, a co tam! 90 minut przez 90 dni :)

    • http://czasglammam.pl GlamMam

      Trzymam kciuki!

  • https://gawrastefana.wordpress.com/ Kamila z Gawry Stefana

    Ciekawa metoda, chociaż dla wielu osób chyba niemożliwa do wprowadzenia, nawet jeśli nie pracują na etacie. Pierwsza rzecz jaką robię rano to wypicie kawy i jeśli mogę, nie śpieszę się. Bez tego jestem nieprzytomna i moja produktywność jest zerowa.

    • http://czasglammam.pl GlamMam

      Skowronkom jest zdecydowanie łatwiej niż sowom. Ale czasem warto się do czegoś przymusić tylko po to by wyrobić sobie na jakiś temat zdanie – przetestować to na własnej skórze. Też kiedyś myślałam, że nie dam rady wstawać wcześniej niż o 6:00. Obecnie wstaję o 5:00, rano ćwiczę i robię pracę koncepcyjną. Po prostu po powrocie z pracy jestem zbyt zmęczona i mam wtedy ochotę na czytanie książki i relaks.

  • http://www.blogierka.pl/ Blogierka

    O, robię dosyć podobnie zupełnie intuicyjnie 😉

    • http://czasglammam.pl GlamMam

      No właśnie! Bo takie rozwiązanie podsuwa sposób funkcjonowania naszego mózgu. Jeśli tylko ktoś poświęcił chwilę na introspekcję, to na pewno wpadł na to już sam(^_^)

  • Krystyna Polek

    w weekend te pierwsze 90 min przeznaczam na siebie – kawa i książka! ale to produktywne i wartościowe bo rozwija mój dobrostan psychiczny 😉

    • http://czasglammam.pl GlamMam

      Weekend rządzi się innymi prawami, bo służy regeneracji, więc każdy powinien w sobotę i niedzielę wygospodarować czas dla siebie (^_^)

  • http://www.narwany.com.pl/ Narwany

    Czasem warto też te 90 minut poświęcić na kilka rzeczy, byle tylko nie 90 😀 Ale w każdym razie motywacja rano jest dużo większa i produktywnośż też. Ja nawet czasami ucząc się do kolokwium byłem w stanie nastawić budzik wcześniej, żeby poświęcić ten czas na odświeżenie pamięci. Pomaga :)

    • http://czasglammam.pl GlamMam

      Oby to były rzeczy ważne i pilne zarazem(^_^)

  • http://www.zolzazkitka.pl Zołza z kitką

    Zdarzają się tylko pojedyncze dni, gdy nie działam w podobny sposób. I faktycznie – widzę sama po sobie – to właśnie rano mam najwięcej chęci by coś zrobić (i oczywiście motywacji, by realizować cele!)

    • http://czasglammam.pl GlamMam

      Dokładnie! Im później, tym łatwiej znaleźć wymówkę, jak choćby najprostsza na świecie: „jestem zmęczona”.

  • http://granos.pl Dominika Granos – granos.pl

    Bardzo ciekawy wpis. Sama metoda bardzo intrygująca, ale zeby móc się do niej dostosować musiałabym wstawać ok. 4:00 :(

  • http://zaniczka.pl Zaniczka

    Niestety nie da się kliknąć w link do FB ani go skopiować.