weekend

KTO ZABRAŁ TWÓJ WEEKEND?

Mam taki szalony pomysł: a gdyby tak wziąć w każdym tygodniu parę dni wolnych i po prostu się zrelaksować? Niech te dni kompletnie różnią się od pozostałych: nie odpisuj na maile, nie stój w korkach, ani w kolejce po zakupy. Zamiast tego odpręż się pojedź na wycieczkę do lasu, albo zajmij się realizacją swojej pasji.

Co to jest weekend?

Hmmm… to brzmi dziwnie znajomo, a jednak zupełnie obco. No bo przecież w każdym tygodniu mamy dwa wolne dni, tylko czy one faktycznie są wolne? Czy przypadkiem nie wykorzystujesz ich na sprzątanie, pranie i gotowanie? A przecież weekend miał być dla rodziny: dla Ciebie, partnera i dzieci, dla relaksu, sportu i pasji.

Przyznaj się, kiedy ostatnio wykorzystałaś weekend na ładowanie akumulatorów? ile razy szłaś w poniedziałek do pracy tak zmęczona jakbyś wcale nie miała za sobą dwóch wolnych dni? Przepraszam, wolnych?! Jakich wolnych?! Przecież przez całą sobotę sprzątałaś, prałaś i zmywałaś, by w niedzielę móc na spokojnie zająć się… prasowaniem i gotowaniem! A gdzie czas na odpoczynek, rodzinę, czy realizację swoich pasji? Doszło do tego, że cieszymy się, że mamy weekend, bo w końcu będziemy mogli… popracować: na działce, wymienić uszczelkę, posprzątać. Nagle okazuje się, że koncepcja weekendu jest nam tak samo obca jak dla wiekowej hrabiny Dowager z serialu Downton Abby.

 

Wywalczyliśmy wolne soboty i przegraliśmy weekendy

Dlaczego tak wiele osób nie celebruje weekendu? Przecież walczyli o niego nasi dziadkowie już w latach 50tych ubiegłego wieku. A w pełni wywalczyli go dopiero nasi rodzice. Co więcej bez regeneracji stajemy się coraz mniej produktywni: nie możemy się skupić i wolniej przetwarzamy informacje. Stajemy się też bardziej drażliwi i poirytowani.

Tymczasem zgodnie z danymi TUC liczba Brytyjczyków pracujących ponad 48 godzin w tygodniu (czyli ponad 6 dni) wzrosła w latach 2010-2015 o 15%.

Niestety część winy za tą sytuację może ponosić technologia. Smartfony, internet i przenośne komputery powodują, że możemy pracować będąc prawie w każdym miejscu na świecie, a więc nie tylko w domu, ale też na urlopie. Teraz żyje i pracuje się szybciej. Ale czy znasz kogoś kto na łożu śmierci powiedział, że żałuje, iż nie pracował więcej? Po latach najczęściej żałujemy jednak czasu, którego nie spędziliśmy z rodziną, jednocześnie co tydzień poświęcając swój weekend obowiązkom, zamiast bliskim.

A więc to nasza wina: to my sami pozbyliśmy się weekendów! Naszpikowaliśmy te dwa dni mnóstwem zadań, które nas wyczerpują zamiast ładować nasze baterie. Weekendy wypełnione konsumpcją nie budzą przyjemności, czy regeneracji, a jednak oglądanie telewizji i zakupy to najczęściej wymieniane weekendowe rozrywki (ankieta przeprowadzona wśród znajomych i członków grupy Kobiecego Zarządzania Czasem).

Juliet Schor – profesor socjologii – nazywa to cyklem pracy i wydawania (work-and-spend). Sklepy otwarte są przez 7 dni w tygodniu i stały się formą rekreacji, ale czy faktycznie po dniu spędzonym na zakupach czujemy się lepiej? Jak pokazały badania to ludzie, a nie rzeczy wpływają na nasze poczucie szczęścia. Być może pomyślałaś teraz o słynnym cytacie Marylin Monroe: Pieniądze szczęścia nie dają, dopiero zakupy”. Otóż Marylin nie do końca miała rację. Badania przeprowadzone przez Rik’a Pieters’a z Uniwersytetu Tilburg pokazały, że ludzie, którzy lubią robić zakupy, faktycznie czerpią z nich przyjemność. Jednak Ci, którzy traktują stan posiadania jako miernik swojego sukcesu, albo próbują sobie zakupami rekompensować niepowodzenia w jakimś obszarze życia, wpadną w pułapkę pętli samotności. Teoria pętli samotności mówi o tym, że materializm czyni ludzi samotnymi, a samotność popycha ludzi do robienia zakupów.

Oczywiście robimy zakupy, ponieważ czujemy się wtedy fajnie. Zakupy wywołują wyrzut dopaminy do krwi. Dopamina nazywana jest przekaźnikiem przyjemności i ma swój udział w motywowaniu i nagradzaniu. A więc robiąc zakupy odczuwasz szczęście – przynajmniej przez krótką chwilę. Jednak zakupy nie ładują naszych akumulatorów w dłuższej perspektywie czasowej.

Jeśli jesteś rodzicem, to być może odczuwasz presję, by po zabieganym tygodniu pracy w całości poświęcić się dzieciom i stworzyć im wymarzony weekend. Dziecko wożone jest na dodatkowe zajęcia, lekcje muzealne, pikniki rodzinne itp. Jeśli jednak poświęcasz każdą minutę weekendu swojej rodzinie a nie sobie, to czy nie uczysz dziecka, że jak dorośnie, to ma zapomnieć o swoich ambicjach i tylko dogadzać innym? A czy Twoje dziecko w ogóle chce w ten sposób spędzać czas?

Co możesz zrobić by wskrzesić weekend?

Przede wszystkim stwórz przestrzeń na wypoczynek. Nie przynoś pracy do domu. Jeśli już musisz, to nastaw minutnik i pracuj tylko tyle czasu na ile umówiłaś się z rodziną. Deleguj tyle obowiązków domowych ile się da. Sprzątanie, pranie i zmywanie, nie są jedynie Twoim zmartwieniem. Wszyscy domownicy powinni mieć swoje obowiązki np. zmywa mój mąż, a ja piorę, każdy sprząta po sobie sam, gotujemy wspólnie. To co się da deleguj. Jak nie mam siły gotować, to jem na mieście. Kurze i dokładne porządki zlecone są firmie sprzątającej.

Nie zostawiaj wszystkiego na weekend pod pretekstem tego, że chcesz po pracy pobawić się z dzieckiempo prostu włączaj dziecko w codzienne obowiązki. Nauczysz je wtedy samodzielności, podniesiesz jego poczucie własnej wartości no i wspólnie spędzicie czas, a Ty nie będziesz potem zestresowana zaległościami.

Ograniczcie używanie komórek, tabletów i telewizora. W końcu jesteście w towarzystwie ludzi których kochacie. Doceńcie to i wykorzystajcie ten czas dobrze.

Socjolog Robert Stebbins zidentyfikował aktywności pozwalające wypocząć na poważnie (serious leisure), czyli dające poczucie spełnienia: dążenia, które wymagają regularnego doskonalenia zdobytych umiejętności. Hobby jest dokładnie tym rodzajem aktywności, która powoduje, że robimy lepszy użytek z weekendu. Może zbieranie znaczków, albo pasja pieczenia ciast, nie jest czymś z czego czujesz się dumna, ale to uczucie zanurzenia, które czujesz, kiedy poświęcasz się swojej pasji jest właśnie tym, co pozwala Twojemu mózgowi się zregenerować.

Hobby jest aktywnością, którą podejmujesz dla niej samej. Jest ona celem samym w sobie. Naczynia zmywasz by mieć na czym zjeść, ale np. szydełkujesz dla relaksu i poczucia skupienia na samym szydełkowaniu. Jeśli efekty swojego hobby uda Ci się przekuć w zarobki to gratuluję! To chyba najlepsza z możliwych opcji.

Jeśli masz dzieci przejęcie inicjatywy przez rodziców w weekend może nie być dobrym pomysłem. Czasem nie warto organizować dziecku każdej minuty czasu, ponieważ to w nudzie i spontaniczności nasze dzieci dowiadują się kim są. Zabawa, która nie jest ustrukturyzowana generuje kreatywność i radość, podczas gdy dzieci, które mają za dużo zorganizowanych zajęć wyrastają na osoby lękliwe, którym brak jest inicjatywy. Pozwól dziecku zdecydować i wymyślić zabawę. Dzięki temu rozwiniesz jego kreatywność i zyskasz czas dla siebie.

Dobrym pomysłem jest też pokazanie dzieciom, że należy szanować zdanie i preferencje całej rodziny. Zbierz pomysły na weekend od każdego członka rodziny i losujcie to co będzie zrealizowane w najbliższym czasie. Wtedy każdy ma szansę się wypowiedzieć i zrealizować swój wymarzony weekend.

Jak wygląda Twój idealny weekend?

 

Udostępnij lub polub:
FACEBOOK
FACEBOOK
SOCIALICON
Follow by Email
RSS

Przeczytaj również

MAM DZIECKO I NIE ZAWAHAM SIĘ GO U(C)ŻYĆ! Uczenie dziecka samodzielności wymaga czasu i uwagi. Czy zatem warto ten czas zainwestować? Po stokroć TAK! Uczenie maluchów „samoobsługi” niesie ze s...
TIP OF THE MONTH: DELEGUJ!     Czy zdarza Ci się odczuwać przytłoczenie ilością zadań? Czy masz czasem wrażenie, że to wszystko Cię przerasta i nie wiesz od czego ...
ZRÓB WIOSENNE PORZĄDKI W SWOIM CZASIE Wracając dzisiaj ze spaceru zobaczyłam 3 osoby myjące okna. No tak - już za dwa dni pierwszy dzień wiosny. Sama nie reprezentuję ortodoksyjnego podejś...
TIP OF THE MONTH: PONAD 10 SPOSOBÓW NA RODZICIELSK... W dzisiejszych czasach Polki pracują często zawodowo po 8 godzin dziennie. Zdarza się, że dojazd do pracy trwa godzinę i tyleż samo z powrotem. Jeśli ...

O autorze

GlamMam

Zobacz wszystkie posty
  • http://prostoofinansach.wordpress.com/ Ula z prostoofinansach

    Weekend…. oj dawno nie miałam takiego prawdziwego, choćby z książką na leżaku przed domem….
    Nauczyliśmy sie czasami sprzątać w ciągu zwykłego tygodnia, potem faktycznie sobota wygląda inaczej. Ale… nie zawsze się udaje.
    Mam nad czym pracować :)

  • http://www.zebza.net/ zebza

    Powoli się uczę szanować weekendy. Ostatnio mocno wpadłam w wir pracy i jestem właściwie notorycznie zmęczona :<

    • http://czasglammam.pl GlamMam

      No właśnie. Bardzo szanujemy czas i dlatego chcemy go aktywnie wykorzystać, ale nie szanujemy siebie i swojej potrzeby wypoczynku:(

  • http://centrum-motylandia.blogspot.com/ MOTYLANDIA

    My już od dłuższego czasu celebrujemy niedziele. Sobota co prawda pracująca, ale niedziela jest WOLNA. Jest dla mnie, męża i naszego dzióba. rodzinna niedziela :)

    • http://czasglammam.pl GlamMam

      Super pomysł – ustalenie rytuału rodzinnej niedzieli.