zmęczenie decyzyjne

JAK UNIKNĄĆ ZŁYCH DECYZJI? (część 2)

Naukowcy odkryli, że siła woli nie jest nieograniczonym zasobem, lecz tak jak mięśnie męczą się, gdy ich często używamy, tak samo nasza siła woli wyczerpuje się i męczy. Wiadomość ta jest o tyle istotna, że od siły woli zależy bardzo wiele rzeczy w naszym życiu, jak chociażby konsekwentne ukorzenianie nawyków, czy jakość podejmowanych decyzji.

Za każdym razem, kiedy podejmujesz decyzję (w tym decyzje o tym by nie ulec złym nawykom), to tak jakbyś robiła kolejne okrążenie na bieżni. I tak jak Twoje mięśnie są po biegu zmęczone, tak samo siła Twojej woli blaknie wraz z każdą kolejną decyzją. Badacze często nazywają to zjawisko zmęczeniem decyzyjnym. Kiedy Twoja siła woli jest osłabiona, a Twój mózg jest przemęczony decyzjami, które musiał podjąć, łatwiej jest uruchomić działanie automatyczne (np. złe nawyki, nawet jeśli masz świadomość, że są niezdrowe) lub podejmować decyzje, które najmniej obciążają mózg (np. z góry odmawiać, bez podejmowania się analizy). W zeszłym tygodniu poznałaś pierwszą strategię minimalizującą zmęczenie decyzyjne oraz proste techniki, które Ci w tym pomogą. Dzisiaj czas byś poznała drugą strategię.

 

 

Strategia #2

Zaprojektuj strategię podejmowania decyzji

Ograniczenie liczby decyzji jest najbardziej oczywistą metodą zapobiegania zmęczeniu decyzyjnemu. Ta strategia nie rozwiązuje jednak problemu w 100%, ponieważ w ciągu dnia musisz również podejmować decyzje, których się nie spodziewałaś. Aby zredukować stres wywołany nieoczekiwanymi decyzjami stwórz proces decyzyjny. Poniższe techniki to zaledwie kilka praktycznych pomysłów, które warto wcielić do swojej strategii, bowiem każda z nich zmniejszy obciążenie umysłu w procesie decyzyjnym.

 

  1. Ogranicz się do 2 opcji

Jednym z najbardziej wyczerpujących etapów podejmowania decyzji jest stopniowe odrzucanie możliwości, aż do momentu, kiedy wybór ograniczysz do dwóch najlepszych opcji. W książce „Mądrzej, szybciej, lepiej”, Charles Duhigg tłumaczy technikę binarnego podejmowania decyzji. W tym procesie chodzi o to by wybór był zawsze tylko pomiędzy dwoma możliwościami. To dobra i bezstresowa metoda na poradzenie sobie z nieoczekiwanymi decyzjami.

Przećwiczmy tę technikę na przykładzie decyzji w kwestii tego co zjeść na kolację. Czasami od razu wiesz na co masz ochotę, jednak większość ludzi stając przed takim dylematem, zaczyna się zastanawiać: czy mam ochotę na chińszczyznę, a może na pizzę? Czy zamówić do domu, czy wyjść? A może jednak zostanę w domu i dojem wczorajsze resztki, albo po prostu zrobię sobie kanapkę?

Ta liczba możliwości może przyprawić o zawroty głowy. O wiele łatwiej będzie Ci podjąć ostateczną decyzję, jeśli ułożysz proces w drzewko decyzyjne.

 

  1. Czy chcę zjeść w domu, czy na mieście?

Załóżmy, że wybrałaś miasto. To powoduje konieczność zadania kolejnego pytania:

  1. Zjeść szybko (bar/fastfood), czy się delektować (restauracja)?

Nie spieszy mi się zatem kolejne do rozważenia jest:

  1. Wydać dużo, czy średnio?

Średnio – ta decyzja zawęża wybór do dwóch ulubionych restauracji o niewygórowanych cenach:

  1. Czy mam ochotę na kuchnię meksykańską czy koreańską?

Meksykańska!

To co uwielbiam w tym systemie podejmowania decyzji, to jego uniwersalność: można go zastosować zarówno w przypadku decyzji trudnych i złożonych, jak i tych prostych, ograniczając przy tym obciążenie umysłu złożonym procesem decyzyjnym.

 

  1. Wykorzystaj podjęte już decyzje

Każda decyzja konsumuje Twoją siłę woli. Bodaj największym marnotrawstwem jakie możesz zrobić jest decydowanie w tej samej sprawie kilka razy w ciągu dnia. Pamiętaj, że pod hasłem „decyzja” kryje się tak na prawdę mnóstwo czynności, o których nie myślisz w kategoriach wyboru. Aby ograniczyć negatywne skutki zmęczenia decyzyjnego przygotuj się na powtarzalne sytuacje. Według Atul’a Gawande Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych dostarczają swoim pilotom cały arsenał list kontrolnych o czym napisał w swojej książce „Potęga checklisty”. Te listy przypominają pilotom, które kroki powinni podjąć w złożonych sytuacjach. Podobna metoda stosowana jest często w medycynie. Mamy tam do czynienia z procedurami, które często uzupełnione są listami czynności do wykonania.

To nie jest technika zarezerwowana tylko dla wojska i lekarzy, Ty również możesz się przygotować na powtarzalne sytuacje. Przykładowo, kiedy odpisujesz na maila, to też decydujesz: odbierasz słowa i przed wysłaniem jeszcze raz czytasz by zdecydować, czy akceptujesz to co napisałaś. A co jeśli wielokrotnie w ciągu dnia otrzymujesz takie same zapytania? Formułowanie każdorazowo odpowiedzi jest nieefektywne oraz wyczerpuje Twoją siłę woli, przybliżając Cię do zmęczenia decyzyjnego. Dlatego w przypadku powtarzalnych pytań opracuj szablony odpowiedzi, zaś dla cyklicznych zadań przygotuj listy kontrolne, czyli tzw. checklisty. Dzięki nim nie będziesz się musiała za każdym razem zastanawiać (i tak naprawdę decydować) jaka powinna być kolejna czynność.

Listy dla powtarzalnych czynności możesz zrobić w Trello. Polecam Ci dwa warianty: możesz przygotować całą tablicę ilustrującą proces (kolejne kroki procesu to kolejne listy, zaś karty to poszczególne sprawy, które procesujesz). Ten wariant sprawdzi się w przypadku procesów, w których kroki mają ściśle określoną kolejność. Jeśli jednak kolejność kroków może być zmieniana, to lepszą metodą jest lista zadań utworzona wewnątrz karty, gdzie karta reprezentuje pojedynczą sprawę. Oczywiście jeśli nie używasz Trello czy Asana, możesz zawsze utworzyć listę kontrolną w edytorze tekstu lub arkuszu kalkulacyjnym.

Aby wyłonić te powtarzalne decyzje zacznij notować (np. w arkuszu kalkulacyjnym) pytania otrzymywane mailowo w ciąg tygodnia, ich częstotliwość oraz inne decyzje i zadania podjęte wielokrotnie w ciągu dnia lub tygodnia. Na koniec tygodnia sprawdź, które decyzje podejmowałaś często, a następnie przygotuj narzędzia, które ograniczą liczbę wyborów. Na przykład, mając przygotowane szablony odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania, jedynym wyborem jest decyzja o tym, który szablon pasuje do danej sytuacji lub pytania. Nie musisz już decydować o odpowiednim kształcie odpowiedzi i doborze słów. Jeśli jest jakaś powtarzająca się procedura, to lista kontrolna sprawi, że nie będziesz musiała decydować co powinno być następnym krokiem.

 

  1. zaplanuj decyzje

W jednym z nowszych badań izraelscy sędziowie wydali więcej korzystnych decyzji w sprawie zwolnień warunkowych na początku dnia. Szanse na pozytywny werdykt (udzielenie zwolnienia warunkowego) malały z biegiem dnia, czyli im więcej było za sędzią wydanych danego dnia orzeczeń, tym mniej skłonny był rozpatrywać kolejne wnioski pozytywnie. Tak samo jest z każdym z nas. Dlatego przestań marnować czas i pracować kiedy nie jesteś produktywna. Zastosuj system, który przypadkiem odkrył izraelski system sądowy. Najefektywniej wykorzystasz swój dzień używając specyficznego grafika. Nie wszystkie decyzje są sobie równe, dlatego odpowiednie zaplanowanie czasu na podejmowanie decyzji jest świetną strategią zapobiegającą zmęczeniu decyzyjnemu. Kiedy planujesz dzień użyj tych trzech wskazówek, ponieważ dzięki nim będziesz wybierać w okresach największej efektywności decyzyjnej.

Skuteczne wskazówki:

  • Na godziny ranne zaplanuj pracę budzącą opór.

Siła woli zużywa się z każdą kolejną decyzją, więc wydatkuj ją mądrze. Wielu ludzi uważa, że czynności TRUDNE i BUDZĄCE OPÓR to synonimy. Osoby te są oczywiście w błędzie. Płacenie rachunków jest łatwe, robienie analizy danych jest trudne, jednak jeśli kochasz robić analizy, zaś nie lubisz płacić rachunków, to zacznij właśnie od nich – od swojej żaby, czyli zadania wywołującego Twój opór. Rano masz największą siłę woli, dlatego jeśli masz zrobić coś co wywołuje Twój opór, to największe szanse na realizację są rano. Może więc uznasz, że warto wstać 30 minut wcześniej, by podjąć ważne decyzje i działania związane z Twoimi celami.

  • Zdecyduj po jedzeniu.

Jak już wspomniałam w pierwszej części cyklu, siła woli aby dobrze funkcjonować potrzebuje glukozy. Dlatego najważniejsze decyzje zaplanuj po obiedzie lub przynajmniej 30 minut po przekąsce. Jak widać nie tylko ze względów trawiennych warto jeść często, mało oraz zdrowo. Naszemu mózgowi też to służy.

  • Proste i mało istotne decyzje zostaw na wieczór.

Niektóre decyzje mają niewielkie znaczenie, to znaczy, że nie ważne co wybierzesz, zwrot z inwestycji będzie podobny. Przykładowo o ile nie jesteś celebrytką, czy stylistką to, którą sukienkę założysz jutro może nie mieć kluczowego znaczenia. W przeciwieństwie do wyboru kanapy, na której planujesz wypoczywać przez najbliższe 10 lat. Decyzje które nie są kluczowe zostaw na wieczór, ponieważ nawet jeśli zmęczenie decyzyjne sprawi, że nie wybierzesz najlepszej opcji, to konsekwencje złego wyboru nie będą dotkliwe. Wieczorem będziesz zbyt zmęczona, by podejmować złożone decyzje, na wieczór zostaw więc to o czym możesz zdecydować w parę sekund.

 

  1. Wyceń każdą decyzję.

Zgodnie ze znanym powiedzeniem „czas to pieniądz”. Ale czy cenisz czas który poświęcasz na podjęcie decyzji? Ostatnio spędziłam w sklepie 5 minut wybierając dziecku kredki. Nawet nie zauważyłam, że tyle mi to zajęło. Było to oczywiście totalne marnotrawstwo czasu. Są bowiem decyzje, które trzeba podejmować rozważnie i kluczowe jest dokładne przeanalizowanie wszystkich opcji, jednak wybór kredek do nich nie należy. Tak samo jak nie warto planować wszystkich czynności. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Princeton pokazało, że porównanie cen podczas zakupów wyczerpuje naszą kontrolę behawioralną. Dlatego właśnie kupujesz słodkie przekąski podczas długich zakupów (jak myślisz dlaczego na końcu długiej trasy przez hipermarket, czyli przy kasach znajduje się spory wybór słodyczy?). Samokontrola ulega wyczerpaniu podczas analizowania cen, oraz kiedy powstrzymujesz się od zakupu pysznych, acz niezdrowych przekąsek. Ze wspomnianego badania wynika, że osoby mniej zasobne zużywają tak dużo mentalnej energii na porównywanie cen, że stają się bardziej podatne od osób bogatych na podjadanie podczas zakupów (jest to sygnał wyczerpanej siły woli).

Oto 3 proste kroki do stworzenia wyceny decyzji:

  1. Wyceń czas

Celem jest uniknięcie zużycia siły woli, dlatego ustal ile warta jest minuta Twojego czasu. Załóżmy, że godzina Twojego czasu będzie miała dla Ciebie wartość 120pln, wówczas jedna minuta to 2 pln.

  1. Zdecyduj ile pieniędzy jest warta decyzja

Czy 5 minutowy wybór kredek był wart 10pln? Zdecydowanie nie. Po doliczeniu wartości czasu spędzonego na ich wyborze, można nawet powiedzieć, że to były bardzo drogie kredki. Jeśli jednak poświęcisz 120pln (60 minut) na podejęcie decyzji, która pozwoliła Ci zarobić kilka tysięcy złotych, to wtedy była to bardzo opłacalna inwestycja czasu.

  1. Zaufaj przeczuciu

Jeśli decyzje mają małą wartość, zdaj się na intuicję. Podejmuj je szybko nie marnując czasu i swojej siły woli.

 

  1. Uprość

Każda z nas ma zadania, które wymagają podjęcia serii decyzji co kilka dni lub tygodni. Te decyzje możesz zaplanować z wyprzedzeniem:

  • Posiłki – zaplanowanie posiłków nie tylko zaoszczędzi Ci bieżących decyzji, ale również pomoże zaoszczędzić czas i pieniądze
  • Listy zakupów – robienie zakupów raz w tygodniu z dobrze przygotowaną listą pozwala zaoszczędzić czas i ograniczyć liczbę decyzji
  • W co się ubrać – zaplanuj garderobę na cały tydzień, aby ułatwić decyzje skorzystaj ze wskazówek sprzed tygodnia
  • Co przeczytać/obejrzeć – stwórz listę książek, które chcesz przeczytać, filmów, które chciałabyś obejrzeć, czy muzyki, której chciałabyś posłuchać. Lista może być cyfrowa (np. w arkuszu kalkulacyjnym) lub analogowa (spisana w notesie).
  • Ćwiczenia – przygotuj z wyprzedzeniem plan ćwiczeń i wpisz poszczególne treningi do kalendarza.
  • Prezenty – kupując prezent chcesz sprawić radość osobie obdarowywanej. Czy wymyślając coś na poczekaniu masz szansę to spełnić? Zawsze kiedy przyjdzie Ci do głowy pomysł na prezent zapisz go. To samo tyczy się pomysłów na prezenty dla siebie samej. Na pewno zdarza Ci się spotkać z pytaniem o to co byś chciała dostać na urodziny lub pod choinkę. Kiedy zbliżą się czyjeś urodziny, po prostu wpisz na listę zakupów ten przedmiot.
  • Pomysły na wakacje, weekendy i randki – pomysły na wakacje, czy weekendowe wypady może zbierać cała rodzina. Dzieci mogą mieć świetne pomysły na wspólne spędzenie czasu. Dla Twojego Work-Life Balance ważne jest robienie rzeczy nowych, dlatego tym bardziej warto skorzystać z pomysłów innych. I po trzecie zbierając pomysły od innych sama odciążasz swoją siłę woli, ponieważ delegujesz.

To od Ciebie zależy, które z wymienionych technik zdecydujesz się włączyć do swojej strategii podejmowania decyzji, bowiem, każda z nas ma inny charakter pracy i zobowiązania, a co za tym idzie każda z nas stawiana jest przed innymi decyzjami.

Za tydzień część trzecia (ostatnia), a w niej:
STRATEGIA #3: ukorzeń właściwe nawyki.

STRATEGIA #1: PODEJMUJ MNIEJ DECYZJI

Udostępnij lub polub:
FACEBOOK
FACEBOOK
SOCIALICON
Follow by Email
RSS

Przeczytaj również

JAK UNIKNĄĆ ZŁYCH DECYZJI? (część 1) Jak to się dzieje, że dokonujemy niezdrowych i nieefektywnych wyborów, nawet wtedy, kiedy doskonale znamy konsekwencje? Powszechnie uważa się, że te z...
Co zrobić, kiedy masz więcej pomysłów, niż czasu n...   Kiedy postanowiłam zająć się blogowaniem, zaczęłam zapisywać się na wszelkie możliwe webinary, oglądałam mnóstwo scope’ów i czytałam same bizn...
15 SKUTECZNYCH SPOSOBÓW NA POKONANIE PROKRASTYNACJ...   Prokrastynacja (z łac. procrastinatio) – pod tą enigmatyczna nazwą kryje się coś co zna każdy z nas, coś tak naturalnego jak oddychanie i pows...
Wykorzystaj nawyki do osiągania celów (wyzwanie!)...   W 2013 roku trzech psychologów z Californii (David Neal, Wendy Wood i Aimee Drolet) przeprowadziło szereg eksperymentów mających na celu znale...

O autorze

GlamMam

Zobacz wszystkie posty
  • http://ochmalina.pl Agata z OchMalina.pl

    Uwielbiam checklisty! Korzystam z nich np. do tworzenia postów na blogu, dzięki czemu upewniam się, że o niczym nie zapomniałam (a to SEO, a to link, itd.)

    • http://czasglammam.pl GlamMam

      Dokładnie! Każdy (niezależnie od tego czym się zajmuje) może wykorzystać listy kontrolne.

  • http://webska.me Webska

    Rewelacyjny tekst. Nigdy nie myślałam w ten sposób o swojej słabej silnej woli ☺

    • http://czasglammam.pl GlamMam

      Właśnie dlatego piszę o tym jak funkcjonuje nasz mózg i ciało, bo tego nie zmienimy – warto się więc nauczyć z nich czerpać.

  • http://maciejwojtas.pl Maciej Wojtas

    Tak mi się przypomniało, że chyba pierwszym, który pisał o zmęczeniu decyzyjnym, był Aleksander Fredro (w wierszyku o osiołku, któremu w żłoby dano). Przykład jest drastyczny, bo osiołek finalnie odszedł z tego świata :)

    • http://czasglammam.pl GlamMam

      Uwielbiam ten wiersz – nawet, w którymś tekście go przytoczyłam(^_^)