5_strategii

5 STRATEGII NA ZMINIMALIZOWANIE ROZPRASZACZY W DOMOWYM BIURZE

Dzwonek telefonu, krzyk dzieci, szczekanie psa, buczenie radia – to chyba nie są odgłosy typowe dla biura. Ale dla tych, którzy zdecydowali się na pracę z domu, to może brzmieć bardzo znajomo.

Praca z domu –„ ziemia obiecana” wielu osób, niezależnie od tego czy są samozatrudnione czy nie. Być może dzisiaj pracujesz z domu i pamiętasz jeszcze te czasy, kiedy wyglądając przez okno biurowca oddawałaś się marzeniom o pracy z domu, która była dla Ciebie synonimem wolności, elastyczności i byciem swoim sterem i okrętem.

Prowadzenie swojego biznesu nie zwalnia jednak z ciężkiej pracy. Wiele osób potrzebuje ośmiogodzinnego dnia pracy w stylu 8:00-16:00. Kiedy jednak pracujesz w domu – w epicentrum swojej strefy komfortu – dużo łatwiej jest rozleniwić się i opóźnić wykonanie nawet ważnych zadań, ponieważ nikt ci nie zagląda przez ramię, nikt Cię nie sprawdza i nie pogania.

Aby z sukcesami prowadzić biznes z domu, musisz być bardzo zdeterminowana, zmotywowana i zdyscyplinowana.

Bez względu na to, czy pracujesz w biurze czy w domu zawsze towarzyszyć Ci będą dystraktory. Będą się one jednak od siebie różnić. W biurze mogą to być inni pracownicy, szef, spotkania i telefony. W domu zaś: domownicy, goście (w tym listonosz, czy sąsiad)  Internet, czy telewizor.

Jak więc pozostać skupionym i produktywnym w takim otoczeniu?

1.

Rozdziel pracę i życie prywatne pod każdym możliwym względem.

Osoby pracujące w biurze dosyć wyraźnie widzą, w którym miejscu przebiega granica między pracą, a domem, ponieważ definiuje to już samo miejsce. U osób pracujących w domu ta granica się zaciera, dlatego przede wszystkim powinny zacząć od jej wyraźnego wyznaczenia. Co będzie Twoją granicą definiującą czy jesteś w pracy?

Proponuję 4 wyznaczniki:

  • Czas – wyznacz sobie stałe godziny pracy. Masz ten komfort, że Twój dzień pracy wcale nie musi trwać 8 godzin ani nie musi zaczynać się o 8:00 rano.
  • Miejsce – wybierz miejsce swojej pracy. To powinno być miejsce, które kojarzyć Ci się będzie tylko i wyłącznie z pracą, dlatego unikaj pracy w łóżku, czy na kanapie. Najlepiej wygospodaruj sobie chociaż krótki blat roboczy, który służyć będzie tylko pracy.
  • Kontakt – w godzinach pracy używaj tylko telefonu i maila służbowego, aby to było możliwe musisz dysponować dwoma numerami telefonu i adresami e-mail.
  • Uważność – poświęcaj się zawsze w 100% temu na co akurat jest czas: w godzinach pracy zajmuj się tylko pracą, a po jej zakończeniu myśl tylko o rodzinie, obowiązkach domowych lub wypoczynku.

 

2.

Znajdź ciszę i spokój.

Może to zabrzmiało komicznie. Jeśli nie masz dzieci, lub spędzają one większość dnia w żłobku, przedszkolu lub szkole, to nie stanowi większego problemu. Jeśli jednak Twoje dzieci spędzają dzień w domu i jednocześnie nie zaliczają się do tych spokojnych, to znalezienie cichego miejsca może czasem graniczyć z cudem.

Życie domowników toczy się dalej i nie zatrzyma się na czas Twojej pracy. Pozostaje Ci zaakceptować obecność pozostałych domowników i zastanowić się jak zminimalizować jej uciążliwość w czasie pracy. Metodą która sprawdziła się u wielu osób jest podanie godzin pracy i przestrzeganie ich (punkt 1). Pamiętaj, że wyznaczając czas pracy musisz też wyznaczyć czas kiedy będziesz w 100% dla dzieci. Na początku może być trudno, ale kiedy dzieci zobaczą, że jesteś konsekwentna i że jest czas kiedy jesteś tylko dla nich, z dużym prawdopodobieństwem się dostosują. Przykładowo moja córka już mając 2,5 roku rozumiała, że teraz pracuję i, że za 15 minut jak skończę pracę, to będziemy się bawić. Dawała mi wówczas spokój i cierpliwie czekała aż ją zawołam. Warunkiem koniecznym jest jednak bycie słownym. Jeśli obiecasz dziecku, że za godzinę się pobawicie, to musisz dotrzymać danego słowa (więcej o równowadze życiowej przeczytasz TUTAJ).

Możesz też zaczekać z pracą aż dzieci zasną (punkt 1 – czas). Ale nie każde dziecko drzemie i nie każdemu dobrze pracuje się w godzinach nocnych. Ponadto trudno przez cały dzień pracować jako gospodyni domowa i mieć jeszcze siłę pracować na drugą zmianę w nocy.

Jeśli masz dom z ogródkiem i pogoda dopisuje możesz wysłać dzieci, aby pobawiły się na dworze. Ogólnie najlepiej jest wymyślić im jakieś zajęcie. Może układanie puzzli, tańczenie, sortowanie, kolorowanie, oglądanie książeczek. Ty najlepiej znasz swoje dzieci i będziesz wiedziała co je skutecznie zajmie.

 

3.

Miej porządek w miejscu pracy.

Wiele osób twierdzi, że lubi „artystyczny nieład” i lepiej odnajduje się w przestrzeni, w której wiele rzeczy leży na wierzchu, no bo są pod ręką. Kiedyś też tak mówiłam. Dzisiaj zmądrzałam i podpisuję się pod opinią Karen Kingston (światowy autorytet w dziedzinie feng shui), która mówi, że każdemu człowiekowi jest lepiej, gdy wie, gdzie się znajdują jego rzeczy. Przykładowo pomyśl o łóżku – z pewnością wiesz, gdzie ono się znajduje i umiesz się z nim połączyć w ciągu sekundy (w sensie energetycznym). Ale jeśli poproszę byś pomyślała o nożyczkach, to może się okazać, że nie będziesz w stanie ich zlokalizować w myślach (połączyć się z nimi). W efekcie możesz odczuwać stres i dezorientację. Kiedy natomiast wiesz, gdzie się znajdują wszystkie Twoje rzeczy – wówczas odczuwasz spokój, a Twój umysł jest czysty.

W pewnym momencie swojego życia (szkoda, że tak późno) zaczęłam dostrzegać, że zostawione na wierzchu otwarte segregatory („bo jeszcze nie skończyłam”) lub stos książek przy łóżku („bo planuję je przeczytać w tym miesiącu”) tak naprawdę mnie unieszczęśliwiają, ponieważ ich widok przypomina mi o tym, że czegoś jeszcze nie skończyłam albo że tyle rzeczy chciałabym zrobić tylko czasu na nie nie starcza. Te rzeczy były czymś w rodzaju mojej listy rzeczy do zrobienia oraz listy kiedyś/może, która przypominała o sobie w najmniej odpowiednim momencie, wywołując we mnie frustrację. Teraz mam papierowe listy zadań i projektów i zaglądam do nich wtedy, kiedy jest na to właściwy moment.

Co więcej, zauważyłam, że bałagan utrudnia mi skupienie nawet jeśli w domu panuje grobowa cisza. Wszystko na swoim miejscu i miejsce na wszystko – to moje hasło.

Bałagan może też wywoływać w nas mylne wrażenie nagromadzenia spraw do załatwienia. Trzymaj więc swoje miejsce pracy w czystości, by zaczynając nowy dzień roboczy nie zniechęcać się na wejściu widokiem nieporządku i nagromadzenia spraw. Kiedy teczki z dokumentami dotyczącymi bieżących spraw zaczynają pękać w szwach mam wrażenie, że mam jeszcze mnóstwo do zrobienia. Kiedy jednak przejrzę ich zawartość i wyrzucę to co już jest nieaktualne lub zostało załatwione, to świadomość jak chuda w rzeczywistości jest teczka przywraca mi spokój. Teczka to jeden z moich fizycznych inboxów. To jak ze skrzynką mailową. Kiedy widzisz 100 nowych wiadomości, to może Cię przerazić, ale kiedy je przeczytasz, posegregujesz i wyrzucisz to co nie istotne (opróżnianie inboxu) to od razu czujesz się lepiej.

 

4.

Rób krótkie przerwy.

Kiedy pracujesz w domu i starasz się bardzo zdyscyplinować możesz łatwo popaść w przesadę i pracować bez wytchnienia. Pamiętaj, że niezależnie od miejsca, w którym pracujesz, robienie sobie przerw jest niezwykle istotne. Najlepiej sprawdzają się przerwy częste, krótkie i robione już od samego rana (więcej o badaniach na temat efektywnych przerw przeczytasz TUTAJ). Kiedy pracujesz w domu łatwiej zrobić sobie przerwę na świeżym powietrzu. Możesz też w czasie pracy zrobić kofeinową drzemkę, medytować, czy trochę się rozruszać.

Spędzenie przerwy na przeglądaniu Internetu, czy mediów społecznościowych, zgodnie z wynikami najnowszych badań wcale nie powoduje, że odpoczywamy, dlatego sugeruję odciąć się od tego typu rozpraszaczy na czas pracy (więcej o tym przeczytasz TUTAJ).

 

5.

Trzymaj się harmonogramu.

Jak już wspomniałam na samym początku (punkt pierwszy) warto wyznaczyć sobie miejsce i godziny pracy. Nie chodzi tylko o wyraźne postawienie granic sobie samej, ale również o postawienie tych granic klientom oraz rodzinie. Jeśli klient wie w jakich godzinach pracujesz, to nie będzie dzwonił poza nimi (chyba, że nie będziesz konsekwentna i będziesz odbierała służbowy telefon i pracowała „po godzinach”). Tak samo domownicy, widząc, że siedzisz w „miejscu pracy” lub że są Twoje „godziny pracy” szybko nauczą się, by wówczas Ci nie przeszkadzać.
Najpiękniejsze w pracy na własny rachunek jest elastyczność, którą Ci to daje. Przykładowo ja lubię wcześnie wstawać i od razu usiąść do pracy, podczas, gdy znam osoby, które rozkręcają się powoli i wolą dzień roboczy zaczynać w południe. Pracując na własny rachunek masz większą możliwość pracowania wtedy kiedy faktycznie jesteś najbardziej produktywna (chociaż nie zawsze jest to możliwe ,np. jeśli masz dzieci, lub jesteś silnie uzależniona od godzin pracy klientów).

Niezależnie od tego, o której będziesz zaczynać pracę, stwórz harmonogram dnia roboczego. Podziel czas pracy na bloki tematyczne. Przykładowo dzień zacznij od “połknięcia żaby” (1 godzina), potem opróżnij inbox (45 minut), następnie przejdź do pracy nad projektem (2 godziny) itd. Oczywiście nie zapominając przy tym o przerwach (punkt 4).

Mam nadzieję, że te 5 strategii pomoże Ci wnieść odrobinę spokoju i skupienia do Twojego dnia pracy w domowym biurze.

 

A jaki jest Twój ulubiony sposób na zminimalizowanie rozpraszaczy w domowym biurze?

 

 

Udostępnij lub polub:
FACEBOOK
FACEBOOK
SOCIALICON
Follow by Email
RSS

Przeczytaj również

POKONAJ BLOGOWY MARAZM! Brak pomysłów. Brak wizji przyszłości. Zniechęcenie. Chyba każdy bloger przechodził w swojej historii przez etap marazmu. Najczęściej pojawia się on w...
PERFEKCYJNA PRZERWA, CZYLI CO O PRZERWACH WIEDZĄ N... W tym tygodniu zawitała do Warszawy prawdziwa deszczowa jesień. Prawie nieustająca mżawka spowodowała u mnie spadek formy. W zeszłym miesiącu napisała...
4 KROKI DO RÓWNOWAGI Obecnie bardzo dużo czasu poświęca się debacie na temat work-life balance. Coraz częściej słychać pytania o to, czy równowaga między sferą zawodową i ...
OD INSPIRACJI DO PUBLIKACJI, CZYLI JAK UCZYNIĆ BLO... Kiedy półtora roku temu zakładałam bloga wyobrażałam sobie, że blog jest czymś miedzy publicznym pamiętnikiem a zabawą w pisarza. Pomyślałam sobie: ma...

O autorze

GlamMam

Zobacz wszystkie posty
  • http://www.naszadrogado.pl Aneta Jokisz

    Dobre tematy poruszasz, zostaje tu na dłużej!

    • http://czasglammam.pl GlamMam

      Zapraszam. Rozgość się, zaparz herbatkę i czerp garściami (-_^)

  • Patrycja Pawlowska

    Najważniejsze to planowanie rzeczy, które chce się zrobić w danej godzinie. Nalezy skupić się tylko na 1 rzeczy w danym czasie

    • http://czasglammam.pl GlamMam

      Dobra zasada!